
8 stycznia 2026 roku o godzinie 16:00 w czytelni barcińskiej biblioteki spotkali się członkowie Dyskusyjnego Klubu Książki dla dorosłych. Tym razem tematem rozważań była powieść Marii Paszyńskiej „Nim zgasną sny”, jak się okazało trzecia część sagi autorki po „Warszawskim niebotyku” i „Gonitwie z chmur”. Lektura ciekawa, osadzona w czasach, o których barcińscy klubowicze lubią czytać, jednakże dla całkowitego zrozumienia książki i takiego fajnego odbioru warto czytać wszystkie części po kolei.
Akcja powieści „Nim zgasną sny” dzieje się w latach 1936-1939, na tle dwóch kluczowych przestrzeni: olimpijskiego Berlina oraz rozkwitającej Warszawy pod rządami prezydenta Starzyńskiego.
Wątek berliński skupia się na mrocznej transformacji Niemiec. Miasto, niegdyś tętniące wolnością, zaciska pętlę wokół swoich mieszkańców. Bohaterowie obserwują rosnącą w siłę ideologię nazistowską, wszechobecną inwigilację oraz narastający terror wobec mniejszości.
W Warszawie natomiast, mimo niepokojących wieści z zachodu, życie wciąż pulsuje energią. Miasto przeżywa swój rozkwit, a bohaterowie próbują układać sobie życie, kochać i budować przyszłość, kurczowo trzymając się resztek normalności.
Maria Paszyńska splata wielką historię z intymnymi dramatami postaci, tworząc opowieść o marzeniach, które gasną w obliczu nieuchronnej katastrofy. To Berlin i Warszawa stają się sceną dla finału skomplikowanych relacji rodzinnych i uczuciowych, które zaczęły się w poprzednich tomach. Tadeusz Zasławski, polski sportowiec, przyjeżdża na Igrzyska Olimpijskie po sławę ignorując kontekst polityczny. Korzysta z gościny Heinricha Eckermanna, wdaje się w romans z Marlene von Graf, niemiecką arystokratką krytyczną wobec nazizmu. Jego bratowa, Joanna Zasławska, łamiąc konwenanse zaciąga się do kobiecych służb pomocniczych. Pola Starczewska dziedziczy rodzinną cukiernię „U Hanki” i podejmuje rewolucyjną decyzję o związku z Michałem Rakowskim. Małżeństwo Klary i Wojtka balansuje na granicy wytrzymałości. Państwo Stein wyjeżdżają w podróż do Palestyny, tymczasem ich syn Berek zmaga się z tyfusem brzusznym. Powieść ukazuje bolesny kontrast między “złotymi latami” a nadchodzącą ciemnością.
Autorka ukazuje bolesny kontrast między “złotymi latami” a nadchodzącą ciemnością. Pokazuje straszną biedę w przedwojennej Warszawie, mimo, iż bohaterowie powieści reprezentują sferę bogatszych ludzi.
Powieść kończy się w momencie wybuchu II wojny światowej, który brutalnie przerywa sny o bezpiecznej przyszłości i zmusza bohaterów do walki o przetrwanie. Muszą oni opowiedzieć się po konkretnej stronie, często ryzykując życie swoje i najbliższych.
Rozmawiano o losach głównych bohaterów, o narastającym napięciu w Europie, niepokoju i niepewności. Analizowano, jak skomplikowane wybory życiowe wpłynęły na postacie. Książka pokazuje ciekawostki z drugiej połowy lat trzydziestych XX wieku, przybliża tamte czasy i smaczki z życia przedwojennej arystokracji. Ogólnie się podobała, jednym więcej, drugim mniej.
Kolejne spotkanie zaplanowano na 26 lutego 2026 r. o godz. 16:00. Chcesz do nas dołączyć? Tematem dyskusji będzie książka z nurtu literatury współczesnej „Warto poczekać” Marii Fabisińskiej i Liliany Fabisińskiej. Zapraszamy każdego, kto kocha rozmawiać o dobrych historiach przy kubku ciepłej herbaty lub kawy.

Galeria zdjęć




